List intencyjny


Razem Tworzymy Internetową - WSZECHNICĘ WIEDZY ŻYCIOWEJ


0. WPROWADZENIE

W niniejszym liście intencyjnym, na początek chcemy się podzielić z czytelnikami, z 6-ma zadziwiającymi spostrzeżeniami, dotyczącymi nauki XXI wieku.


Po pierwsze - Zdziwiliśmy się. dlaczego nauka nie zauważyła, że w XXI wieku tworzy codziennie coraz większy chaos informacyjny. Tworzy ten chaos przez dzielenie działalności poznawczej na coraz to mniejsze części i cząsteczki („atomy" specjalności), wymyśla coraz nowe technologie (cybernetykę, informatykę), oraz coraz to nowe narzędzia do przetwarzania i przekazu informacji (pismo, druk, telegraf, telefon, telefon komórkowy, radio, telewizję, komputer, Internet).


Ten chaos informacyjny uznaliśmy za najważniejszy problem nauki XXI wieku. W liście intencyjnymi „Najważniejszy obecnie problem" (w skrócie NOP, wersja z 2016-09-13) przedstawiliśmy propozycje jego opanowania. List intencyjny NOP jest uszczegółowieniem listu intencyjnego "Cztery najważniejsze problemy" (w skrócie CNP, wersja z 16-08-09), oraz listu Rozwiązywanie trudnych problemów życiowych wspólnot człowieczych XXI wieku" (w skrócie RTP, wersja z 16-04-13). Listy te zostały przekazane wybranym krakowskim uczelniom. Bractwo Mądrości Życiowej (BMŻ) jest przekonane, że te trudne problemy będą systematycznie rozwiązywane przez te uczelnie.


Po drugie - "Jest zdumiewające, jak wielu naukowców ma skłonność do "semantyzacji" problemów t. j. snucia rozważań w poszukiwaniu odpowiedzi na pytania typu, "Co to jest X? Ci naukowcy nie zdają sobie sprawy, że w nauce pytania takie są bezprzedmiotowe, nie wolno, więc ich stawiać.


Skąd w takim razie biorą się w nauce takie zdania. Jest to złudzenie spowodowane nawykami językowymi. Przytoczone zdanie jest tylko zwyczajową formą, zdania: "Naukę o sterowaniu nazwano cybernetyką". Stanowi ono odpowiedź na pytanie: "Jak nazywać naukę o sterowaniu?" Takie pytania są w nauce dopuszczalne". To jest skrót cytatów z 2-go rozdziału "Konwencje terminologiczne" z książki Mariana Mazura "Cybernetyka i charakter".


Po trzecie - Również zadziwiające jest to, że "człowiek, poznając wszystko dookoła, największe trudności napotkał w poznawaniu siebie. Do niedawna myślenie wydawało się zjawiskiem w ogóle nie wymagającym czasu i energii, toteż uznane zostało za "niematerialne", a stąd już prosta droga prowadziła do wyodrębnienia "ducha" i "ciała", oraz podziału świata na "materialny" i "niematerialny". Kiedy się wystartuje z fałszywego punktu, nie ma właściwie granic w snuciu werbalnych spekulacji i komponowaniu rozmaitych mitologii". To jest skrót z cytatów 8-go rozdziału "Walka o poznanie człowieka" z książki Mariana Mazura "Cybernetyka i charakter".


Po czwarte - Nasze czwarte zdziwienie to problem początku filozofii. To nasze zdziwieni oparte jest na informacjach zawartych w 1-szym rozdziale "Co to jest filozofia" podręcznika "Wprowadzenie do filozofii" Arno Anzenbachera.


Teraz chcemy krótko opisać to czwarte nasze zdziwienie, uznane Przez Anzenbachera za problem początku filozofii. To nasze zdziwienie opiera się na liście Leibniza do Remonda z 26.08.1714. W tym liści Leibniz widzi możliwość stworzenia filozofii wieczystej. A my się dziwimy, dlaczego w ciągu tych trzystu lat od napisania tego listu, żaden uniwersytet nie stworzył filozofii wieczystej.


Arno Anzenbacher w przedmowie Autora (napisanej w XXI wieku) napisał: "Celem książki "Wprowadzenie do filozofii" jest pomoc w uświadomieniu sobie przez Czytelnika podstawowych problemów filozofii. Zawarte w nim podstawowe informacje maja uzdolnić go do tego, by sam zaczął w swoim zakresie uprawiać filozofię".


A Józef Tischner w przedmowie do wydania w języku polskim -1987 "Wprowadzenie do filozofii Arno Anzenbachera winno sprostać dzisiejszym potrzebom. Jest ono nie tylko jasne i nowoczesne - ale również poznawczo interesujące, ukazujące myśl filozoficzną w jej ruchu i twórczym niepokoju. Może służyć zarówno samoukom, jak i wszystkim studiującym, jako cenny przyjaciel ich poszukiwań.


Szczególnie ważny jest język podręcznika. Idzie nie tylko o to, aby był jasny i przejrzysty nawet dla początkujących, ale i o to, by mógł się przyczynić się do wyprowadzenie naszego myślenia z wieży nieporozumień, jaką zbudował wokół nas totalitaryzm i jego ideologia. Trzeba się uczyć języka, aby móc rozmawiać ze sobą. Filozofia dostarcza mowie słów podstawowych, na których wnosi się następnie gmach kultury"


l w tym tkwi cały problem całej filozofii, a w szczególności filozofii wieczystej. Chaos języka, a ścisłej mowy, wywodzi się z chaosu znaczeń słów mowy naturalnej i budowanych z nich zdań. Jest przyczyną braku do dzisiaj filozofii wieczystej, oraz przyczyną chaosu informacyjnego w nauce, a w szczególności w naukach humanistycznych.


Po piąte - Nauki humanistyczne zajmują się przede wszystkim, jak cała nauka, problemami poznawczymi. Czyli stwierdzeniem: faktów, właściwości oraz związków. Nauki humanistyczne, w nie wielkim stopniu zajmują się problemami decyzyjnymi. Czyli wskazaniem: celów, sposobów i zasobów. Tymi problemami zajmują nauki przyrodnicze i techniczne. Stąd nauki przyrodnicze i techniczne maja tak wielkie sukcesy. Fizycy dali podstawy do budowy bomby atomowej i elektrowni atomowej. Nauki techniczne i przyrodnicze umożliwiły ludziom wyprawę na księżyc oraz budowę teleskopów do obserwacji i poznawania wszechświata. A studenci Politechniki Rzeszowskiej zbudowali pojazdy marsjańskie.


Nauki humanistyczne osiągnęły w XXI wieku tak wysoki poziom wiedzy o człowieku, rozwiązały tak wiele problemów poznawczych, że mogą i powinny również rozwiązywać problemy decyzyjne. O tych problemach piszemy w naszych listach intencyjnych RTP, CNP i NOP. Są to te problemy, które musi rozwiązywać każdy człowiek w ciągu całego swojego życia i każda wspólnota. Są to po prostu rozwiązywania trudnych problemów życiowych wspólnot człowieczych XXI wieku.


Po szóste - Nauka, a w szczególności nauki humanistyczne nie zajmowały się dotychczas moralnością, a w szczególności moralnością mózgu. Ponieważ moralność jest "nauką" o wartościach większość naukowców, a tym i filozofów, uznało, że nie jest to problematyka nauki. Pisze na ten temat Patrycja S. Churchland w swojej książce "Moralność mózgu". Churchland moralność uważa za część szerszych badań nad naturą człowieka, kongnitywistyką, neurofilozofią i naturalistycznym podejściem do etyki i moralności. Chyba warto również zapoznać się z artykułem Olgi Woźniak "Moralność to atawizm" czyli występowanie u ludzi cech właściwych ich dalekim przodkom ("Nauka dla każdego" Nr 70 z 5.10.2016 dodatek Gazety Wyborczej).


Zastanawiając się nad tymi 6-ma spostrzeżeniami, oraz nad reakcją uczelni na przekazane listy intencyjne, redaktor tych listów uświadomił sobie, że:

  • jeżeli chce sprawdzić poprawność rozwiązań zawartych w listach intencyjnych, oraz

  • jeżeli chce zobaczyć efekty zaproponowanych rozwiązań,

  • to nie może czekać na efekty, które kiedyś ujawnią się, jako wynik działań państwowych uczelni.

  • Redaktor tych listów intencyjnych uświadomił sobie, że

  • ma jedno życie i ma bardzo mało czasu, którym może dysponować, oraz

  • realizacja wszelkich pomysłów innowacyjnych przez instytucje państwowe, a w szczególności uczelnie, to długa droga pokonywania różnych i licznych barier biurokratycznych, przekonań władz uczelni, oraz przyzwyczajeń naukowców.


Wobec tego redaktor listów intencyjnych uznał za konieczne:

  • zaproponowanie realizacji Projektu WWŻ innym organizacjom oraz

  • zaproponowanie BMŻ realizację Projektu WWŻ, jako kontynuację działalności KDA.


Redaktor tego listu, redagując ten list, uświadomił sobie, że stworzony przez Józefa Pustelnika i Marcelego Gajewskiego Klub Dialogu AGORA (KDA), w ramach Krakowskiego Centrum Seniora (KCS) jest w rzeczywistości początkiem realizacji Projektu WWŻ. Działalność KDA jest efektem pracy wielu ludzi dobrej woli, działających dla wspólnego dobra. Zaczęło to się to wszystko 27 października 2014 roku od udziału redaktora tego listu w zebraniu "zarządu" Krakowskiego Centrum Seniora. Redaktor listu jest przekonany, że prawie dwuletnia działalność KDA jest dowodem możliwości uruchomienia WWŻ na podobnych zasadach.


1. PUNKT WYJŚCIA PROJEKTU WWŻ

Każda organizacja po podjęciu decyzji o jej powołaniu, powinna na początku określić swój punkt wyjścia. Przyjęliśmy, że punkt wyjścia Projektu WWŻ, powinien być zgodny z punktem wyjścia BMŻ, z naszą „filozofią idei" o naszym świecie i naszym miejscu na tym świecie.


Wierzymy, bowiem, że:

  1. Planeta Ziemia, nasz świat, jest wyjątkowym miejscem we wszechświecie. Jest miejscem powstania i rozwoju życia. Jest miejscem, które stało się przyjaznym środowiskiem dla człowieka. Jest najlepszym miejscem dla naszego najważniejszego dobra, mającego najwyższą wartość, jakim jest nasze życie (za Anthony de Mello "Odkryć życie na nowo").

  2. To nasze życie, może być coraz lepsze, coraz szczęśliwsze - dzięki naszemu mózgowi. Ten nasz mózg jest najlepszym narzędziem: do odbierania informacji z otoczenia i swojego organizmu i przetwarzania ich na informacje zapewniające trwanie i przeżycie. To przetwarzanie informacji umożliwia każdemu stopniowe tworzenie naturalnego sensu swojego życia. Ten naturalny sens życia umożliwia człowiekowi życie. Mózg jest narzędziem do zbieranie „ziarenek prawdy o rzeczywistości", umożliwiających nam coraz lesze rozwijanie naszej wiedzy. Mózg jest narzędziem do zbierania "ziarenek mądrości" umożliwiających coraz lepsze zaspakajanie naszych potrzeb (za Michałem Hellerem "Sens życia i sens wszechświata").

  3. To coraz lepsze zaspakajanie naszych potrzeb, możemy zwielokrotnić dzięki naszej mowie. Mowie stanowiącej narzędzie: do wzajemnego porozumiewania ludzi i tworzenia wspólnot człowieczych działających dla wspólnego dobra. Ta mowa to zbiór słów, będących tworami wyobraźni człowieka. A znaczenie tych słów jest umową zawartą pomiędzy członkami wspólnot człowieczych. Dlatego wspólnoty, aby efektywnie działać muszą dysponować umową, określającą w-sposób jednoznaczny znaczenie słów używanych w tym wspólnym działaniu (za Marianem Mazurem "Cybernetyka i charakter" rozdział 2).


2. SENS PROJEKTU WWŻ

Sens to wartość danego bytu (tworu lub zdarzenia) wybrana, przyjęta i nadana przez człowieka danemu bytowi. A wartość bytu to dobra cecha bytu, uznana przez człowieka za cenną. Słowo "sens" odnosimy do bytu, jest to cecha bytu. Słowo "znaczenie" odnosimy do słów, (które oczywiście są też bytami) i umawiamy się, że znaczenie jest to cecha słów. (Za Michałem Hellerem).


Założyliśmy, że sens opracowania Projektu WWŻ powinien wynikać ze sensu życia człowieka, sensu istnienia wspólnot człowieczych, oraz z ważnej i pilnej konieczności rozpoczęcia wspólnej działalności wspólnot człowieczych dla wspólnego dobra. Te sensy życia człowieka i wspólnot człowieczych, zaproponowaliśmy i opisaliśmy w 1-szym punkcie "Sens istnienia" w rozdziale "0. Problemy ogólne wprowadzające" Podręcznika Mądrości Życiowej (PMŻ). Założyliśmy, że sens Projektu WWŻ winien być zgodny z punktem wyjścia, przedstawionym
w 1-szym punkcie niniejszego listu intencyjnego.

NASTĘPNA STRONA -->

<-- POPRZEDNIA STRONA

<-- SPIS TREŚCI

<-- POCZĄTEK ROZDZIAŁU IX