Po szóste - Nauka, a w szczególności nauki humanistyczne nie zajmowały się dotychczas moralnością, a w szczególności moralnością mózgu. Ponieważ moralność jest "nauką" o wartościach większość naukowców, a tym i filozofów, uznało, że nie jest to problematyka nauki. Pisze na ten temat Patrycja S. Churchland w swojej książce "Moralność mózgu". Churchland moralność uważa za część szerszych badań nad naturą człowieka, kongnitywistyką, neurofilozofią i naturalistycznym podejściem do etyki i moralności. Chyba warto również zapoznać się z artykułem Olgi Woźniak "Moralność to atawizm" czyli występowanie u ludzi cech właściwych ich dalekim przodkom ("Nauka dla każdego" Nr 70 z 5.10.2016 dodatek Gazety Wyborczej).

          Zastanawiając się nad tymi 6-ma spostrzeżeniami, oraz nad reakcją uczelni na przekazane listy intencyjne, redaktor tych listów uświadomił sobie, że:

  • jeżeli chce sprawdzić poprawność rozwiązań zawartych w listach intencyjnych, oraz
  • jeżeli chce zobaczyć efekty zaproponowanych rozwiązań,
  • to nie może czekać na efekty, które kiedyś ujawnią się, jako wynik działań państwowych uczelni.
  • Redaktor tych listów intencyjnych uświadomił sobie, że
  • ma jedno życie i ma bardzo mało czasu, którym może dysponować, oraz
  • realizacja wszelkich pomysłów innowacyjnych przez instytucje państwowe, a w szczególności uczelnie, to długa droga pokonywania różnych i licznych barier biurokratycznych, przekonań władz uczelni, oraz przyzwyczajeń naukowców.
          Wobec tego redaktor listów intencyjnych uznał za konieczne:
  • zaproponowanie realizacji Projektu WWŻ innym organizacjom oraz
  • zaproponowanie BMŻ realizację Projektu WWŻ, jako kontynuację działalności KDA.
          Redaktor tego listu, redagując ten list, uświadomił sobie, że stworzony przez Józefa Pustelnika i Marcelego Gajewskiego Klub Dialogu AGORA (KDA), w ramach Krakowskiego Centrum Seniora (KCS) jest w rzeczywistości początkiem realizacji Projektu WWŻ. Działalność KDA jest efektem pracy wielu ludzi dobrej woli, działających dla wspólnego dobra. Zaczęło to się to wszystko 27 października 2014 roku od udziału redaktora tego listu w zebraniu "zarządu" Krakowskiego Centrum Seniora. Redaktor listu jest przekonany, że prawie dwuletnia działalność KDA jest dowodem możliwości uruchomienia WWŻ na podobnych zasadach.

1. PUNKT WYJŚCIA PROJEKTU WWŻ

          Każda organizacja po podjęciu decyzji o jej powołaniu, powinna na początku określić swój punkt wyjścia. Przyjęliśmy, że punkt wyjścia Projektu WWŻ, powinien być zgodny z punktem wyjścia BMŻ, z naszą „filozofią idei" o naszym świecie i naszym miejscu na tym świecie.

          Wierzymy, bowiem, że:

          1) Planeta Ziemia, nasz świat, jest wyjątkowym miejscem we wszechświecie. Jest miejscem powstania i rozwoju życia. Jest miejscem, które stało się przyjaznym środowiskiem dla człowieka. Jest najlepszym miejscem dla naszego najważniejszego dobra, mającego najwyższą wartość, jakim jest nasze życie (za Anthony de Mello "Odkryć życie na nowo").

          2) To nasze życie, może być coraz lepsze, coraz szczęśliwsze - dzięki naszemu mózgowi. Ten nasz mózg jest najlepszym narzędziem: do odbierania informacji z otoczenia i swojego organizmu i przetwarzania ich na informacje zapewniające trwanie i przeżycie. To przetwarzanie informacji umożliwia każdemu stopniowe tworzenie naturalnego sensu swojego życia. Ten naturalny sens życia umożliwia człowiekowi życie. Mózg jest narzędziem do zbieranie „ziarenek prawdy o rzeczywistości", umożliwiających nam coraz lesze rozwijanie naszej wiedzy. Mózg jest narzędziem do zbierania "ziarenek mądrości" umożliwiających coraz lepsze zaspakajanie naszych potrzeb (za Michałem Hellerem "
Sens życia i sens wszechświata").

          3) To coraz lepsze zaspakajanie naszych potrzeb, możemy zwielokrotnić dzięki naszej mowie. Mowie stanowiącej narzędzie: do wzajemnego porozumiewania ludzi i tworzenia wspólnot człowieczych działających dla wspólnego dobra. Ta mowa to zbiór słów, będących tworami wyobraźni człowieka. A znaczenie tych słów jest umową zawartą pomiędzy członkami wspólnot człowieczych. Dlatego wspólnoty, aby efektywnie działać muszą dysponować umową, określającą w-sposób jednoznaczny znaczenie słów używanych w tym wspólnym działaniu (za Marianem Mazurem "
Cybernetyka i charakter" rozdział 2).


2. SENS PROJEKTU WWŻ

          Sens to wartość danego bytu (tworu lub zdarzenia) wybrana, przyjęta i nadana przez człowieka danemu bytowi. A wartość bytu to dobra cecha bytu, uznana przez człowieka za cenną. Słowo "sens" odnosimy do bytu, jest to cecha bytu. Słowo "znaczenie" odnosimy do słów, (które oczywiście są też bytami) i umawiamy się, że znaczenie jest to cecha słów. (Za Michałem Hellerem).

          Założyliśmy, że sens opracowania Projektu WWŻ powinien wynikać ze sensu życia człowieka, sensu istnienia wspólnot człowieczych, oraz z ważnej i pilnej konieczności rozpoczęcia wspólnej działalności wspólnot człowieczych dla wspólnego dobra. Te sensy życia człowieka i wspólnot człowieczych, zaproponowaliśmy i opisaliśmy w 1-szym punkcie "Sens istnienia" w rozdziale "0.Problemy ogólne wprowadzające" Podręcznika Mądrości Życiowej (PMŻ). Założyliśmy, że sens Projektu WWŻ winien być zgodny z punktem wyjścia, przedstawionym w 1-szym punkcie niniejszego listu intencyjnego.

<-- Spis treści

<-- Wstecz

Czytaj dalej -->