stosował metody własnej monodyscypliny do obiektów spoza jej terenu grzeszył "dyletantyzmem". Naukowiec, który wprowadzał na teren własnej monodyscypliny metody z innych monodyscyplin grzeszył "nowinkarstwem" i ryzykował złamaniem sobie kariery.

          Nauka tradycyjna miała dwa obszary problemów: problemy abstrakcyjne (rozwiązywane w matematyce) i problemy konkretne rozwiązywane w monodyscyplinarnie (rozwiązywane w poszczególnych monodyscyplinach). Dzisiaj wiemy, że większość problemów trudnych wspólnot człowieczych w XXI wieku, są problemami decyzyjnymi, wymagającymi rozwiązań multidyscyplinarnych. Dlaczego dopiero dzisiaj ta multidyscyplinarność okazała się potrzebna.

          Po pierwsze dotychczas nauka zajmowała się wyłącznie problemami poznawczymi, i to tak dalece, że poznawanie uważano za istotę nauki. Zupełnie nie dostrzegano problemów decyzyjnych.

          Po drugie w rozwiązywaniu problemów poznawczych naukowcy, aby uzyskiwać wyniki jednoznaczne i przez to umożliwiające wykrywanie praw naukowych, dążyli do izolowania badanego wycinka rzeczywistości od wszelkich okoliczności ubocznych. W przeciwieństwie do tego problemy decyzyjne nie dają się izolować wycinkowo.

          Po trzecie rozwój życia społecznego, będący warunkiem postępu, wzmaga współzależności między obywatelami, głównie z powodu konieczności podziału pracy. Postulat multidyscyplinarności narzuca współdziałającym specjalistom z różnych monodyscyplin konieczność porozumiewania się i uzgadniania spraw wspólnych. Sprzyja to konfrontacji terminologii, aparatury pojęciowej, metodologii i problematyki poszczególnych monodyscyplin.

          Potrzeby rozwiązywania problemów decyzyjnych doprowadziły do zrozumienia potrzeby rozwiązywania problemów interdyscyplinarnych, to jest tak ogólnych, że otrzymane wyniki mogłyby być wykorzystywane w wielu różnych monodyscyplinach. Taką dziedziną nauki jest cybernetyka, nauka o sterowaniu, a w rzeczywistości o wszelkim dzianiu się, a więc o całej rzeczywistości.

          Zmiany dokonujące się w nauce obejmują:

          1) Traktowanie rzeczywistości w całości zamiast we fragmentach (nastawienie na potrzeby społeczeństwa).

          2) Uprawianie problematyki interdyscyplinarnej (cybernetyki).

          3) Uprawianie problematyki multidyscyplinarnej (współdziałanie monodyscyplin).

          4) Rozszerzenie problematyki abstrakcyjnej (logika matematyczna).

          We wszystkich tych zmianach widoczne jest dążenie do uogólniania problemów. Wszystkie elementy nowoczesnej struktury nauki istnieją już obecnie, ale ciągle natrafiają na wielkie opory. Źródłem tych oporów są przede wszystkim nawyki wytworzone w tradycyjnej strukturze nauki. Są one zakorzenione w przeświadczeniu, że podział nauki i odpowiadający mu podział rzeczywistości jest czymś normalnym.

          Do utrwalenia tego przeświadczenia przyczynia w nie małym stopniu szkolnictwo (średnie i wyższe). Po ukończeniu szkoły czy uczelni, uczeń czy student zapomina większości nabywanych w niej wiadomości, ale zapamiętuje najsilniej, że wiedza dzieli się na przedmioty.

          Nic dziwnego, że potem uważa rzeczywistość za składającą się z osobnych kawałków, a jako naukowiec obierze sobie zakres działalności, który będzie traktował jako własne podwórko, nie interesując się całą resztą.

          Ale podstawową prawdą jest to, że społeczeństwu wcale nie zależy na tym, żeby specjaliści mieli co robić, lecz na tym, żeby były zaspakajane jego potrzeby.

2. PRZYCZYNY POWSTANIA OBECNEGO CHAOSU INFORMACYJNEGO

          To wszystko przemyślał i opisał prof. Marian Mazur około pół wieku temu. Jego książka została wydana w 1976 roku. Ten opis rzeczywistości Mazur opierał na swoich doświadczeniach życiowych z życia w PRL, z życia w ustroju socjalistycznym. Mazur nie miał doświadczeń z życia w ustroju kapitalistycznym. Dlatego nie mógł w tej książce opisać skutków ustroju kapitalistycznego na naukę XXI wieku, oraz na życie człowieka i wspólnot człowieczych.

          Dzisiaj w XXI wieku, żyjemy w innym świecie, niż żył Marian Mazur. Żyjemy w globalnej wiosce, w świecie kapitalistycznym, w którym pieniądz jest miarą wszystkiego. W świecie oplecionym siecią internetu, umożliwiającą możnym tego świata kierowanie ludzkością. Umożliwiającą każdemu kontakt z każdym na całym świecie. Dzisiaj w XXI wieku, my żyjący w krajach rozwiniętych o ustroju kapitalistycznym, wierzymy, że sensem życia, celem życia jest zdobywanie pieniędzy, dla posiadania coraz większego majątku. Dzisiaj żyjemy w świecie, w którym podstawową emocją zapewniającą największą radość jest niczym nieograniczona chciwość. Już dzisiaj około stu ludzi dysponuje majątkiem połowy ludzkości.

          Te wszystkie problemy nabrały w XXI wieku innego ogromnego znaczenia dla rozwoju naszego życia. Ten ogromy rozwój szkolnictwa, a w szczególności uniwersytetów, utrwalił podział całej rzeczywistości na cząsteczki - "atomy". Ten ogromny rozwój: cybernetyki, informatyki, radia, telewizji, komputerów, Internetu wykorzystywanego przez miliony ludzi, spowodował Lawinowo codziennie powiększający się, ogłupiający chaos informacyjny.

<-- Spis treści

<-- Wstecz

Czytaj dalej -->