Dziś już wiemy, że człowiek, członek ludu nie zastanawia się nad sensem swojego życia. Nie musi, nie ma takiej potrzeby. Ale skutki tego są katastrofalne. W krajach rozwiniętych nie ma ludzi głodnych, większość ludzi to ludzie przejedzeni, otyli, a przez to w jakiś sensie chorzy (przykładem murzyni w Nowym Orleanie w USA fotografowani po powodzi). W większości krajów na świecie, większość ludzi ma dostęp do radia i telewizora, a większość dzieci i młodzieży ma dostęp do komputerów i Internetu. Do tej otyłości przyczyni się w znacznym stopniu brak ruchu, wskutek spędzania wielu godzin przed telewizorem lub komputerem.

           Lud od czasów panowania Rzymu, woła i oczekuje chleba i igrzysk. Dziś ludzie w krajach rozwiniętych mają wszystkiego w nadmiarze, jedzenia, odzieży, mieszkań i igrzysk. Igrzyska to olimpiady, mistrzowska piłki nożnej, juwenalia, bachanalia, karnawał w Rio oraz setki czy tysiące festiwali. Dziś w krajach rozwiniętych produkujemy coraz więcej zbędnych towarów, coraz bardziej „przymuszamy" ludzi, nachalną reklamą do ich kupowania. W skutek tego coraz więcej produkujemy odpadów i coraz bardziej niszczymy środowisko. To prosta droga do katastrofy ludzkości.

           A w krajach nierozwiniętych i rozwijających się, w skutek wielkiego przyrostu naturalnego, opanowania głodu i chorób, wyznawanych różnych światopoglądów i wielkich różnic w poziomie ich życia, dla wyrównania tych różnic ludzie się wzajemnie mordują. Wzajemnie się zabijają, bo zabijanie jest najbardziej skutecznym i najprostszym sposobem wyrównywania różnic, stosowanym od wieków.

           Dziś wiemy, jaki powinien być kierunek zmian. Dziś wiemy, że przede wszystkim musimy zmienić mentalność członków naszej wspólnoty człowieczej. Dziś wiemy, że wspólnoty człowiecze muszą się nauczyć mądrości życiowej oraz racjonalnych metod kierowania swoim życiem. Dziś wiemy, że idea świętości własności stała się i jest źródłem, oraz przyczyną ogromnych różnic majątkowych i w konsekwencji stała się przyczyną zła. Dziś już wiemy, że „praca to termin ze słownika wyrazów zapomnianych" (Katarzyna Wężyk „Praca - termin ze słownika wyrazów zapomnianych" Gazeta Wyborcza Nr 195.8528 z 22-23.08.2015)

           Dziś wiemy, że w niedalekiej przyszłości człowiek nie będzie posiadał żadnego majątku, bo mu to do niczego nie będzie potrzebne. Człowiek w nie dalekiej przyszłości będzie pracował mniej niż dzisiaj i zarabiał tyle, że będzie mógł używać wszystko to, co będzie mu potrzebne do pełni życia.

Drugie pytanie - Jaki obecnie jest sens życia naszej wspólnoty?

          Każdy racjonalnie myślący człowiek powinien sobie zadać to drugie pytanie. Ponieważ każdy człowiek jest członkiem kilku lub wielu wspólnot, powinien zadać sobie dodatkowe pytanie: „Jaki obecnie jest sens życia wspólnoty, której jestem członkiem?". Na te pytania powinien odpowiedzieć sobie każdy z osobna. Bo odpowiedź na te pytania, musi wynikać z: dotychczasowych doświadczeń życiowych, ujawnionych talentów, zdolności i umiejętności, z aktualnie pełnionych ról, oraz z aktualnych warunków życia.

          Odpowiedź na to drugie pytanie proponujemy oprzeć po przemyśleniu odpowiedzi na pierwsze pytanie oraz po udzieleniu sobie odpowiedzi na trzy dodatkowe pytania:

  • Jakie idee, nadają kierunek działalności wspólnoty, której jestem członkiem, oraz jej celom,
  • Jakie cele, które dotychczas wspólnota osiągnęła i czy były one zgodne z jej ideami,
  • Jakie chwile - zdarzenia, które dotychczas przeżyłem w tej wspólnocie i czy zapewniły mi radość życia, czy umożliwiały dążenie do dobrostanu i czy były zgodne z przyjętymi ideami.
Trzecie pytanie - Jaki powinien być sens życia naszej wspólnoty w XXI wieku?

           Każdy racjonalnie myślący człowiek powinien sobie zadać to trzecie pytanie, „Jaki dzisiaj powinien być sens istnienia naszej wspólnoty w XXI wieku?" Ponieważ każdy człowiek jest członkiem kilku lub wielu wspólnot, powinien sobie zadać dodatkowe pytanie, „Jaki dzisiaj jest sens bycia członkiem danej wspólnoty w XXI wieku? Na te pytania powinien odpowiedzieć sobie każdy z osobna. Bo odpowiedź na te pytania, musi wynikać z: dotychczasowych doświadczeń, uzyskanych przez wspólnotę i jej członków efektów i korzyści.

           Odpowiedź na to trzecie pytanie proponujemy oprzeć po przemyśleniu odpowiedzi na pierwsze i drugie pytanie oraz po udzieleniu sobie odpowiedzi na trzy dodatkowe pytania:
  • jakie idee, będą nadawać kierunek działalności wspólnocie, oraz jej celom,
  • jakie cele, wspólnota chce osiągnąć w przyszłości i czy będą one zgodne z przyjętymi ideami,
  • jakie chwile - zdarzenia, które przeżyję w tej wspólnocie, będą mi zapewniły radość życia, oraz będą mi umożliwiały dążenie do dobrostanu, i czy będą one zgodne z przyjętymi ideami.
          Na tej podstawie, każdy człowiek racjonalnie myślący, powinien podejmować decyzje w sprawie członkostwa w danej wspólnocie.

          Aby pozytywnie odpowiedzieć na to trzecie pytania i te trzy dodatkowe pytania, człowiek powinien dysponować narzędziami umożliwiającymi realizacje tych odpowiedzi. Proponujemy, aby tymi narzędziami był sens życia i wspólne działania dla wspólnego dobra naszej wspólnoty. Aby każdy zainteresowany tymi narzędziami odpowiedział sobie na pytania opisane w "Celu 4 -
Sens wspólnego działania dla wspólnego dobra" w podpunkcie "0.4. Sen opracowania PMŻ".

<-- Spis treści

<-- Wstecz

Czytaj dalej -->